v

czwartek, 23 czerwca 2016

Wroclove

Czeeeść!
Witam po pięciu dniach mojej nieobecności. Pisałam, że postaram się dodawać posty na bieżąco, ale jednak nie wzięłam ze sobą laptopa i nie było to możliwe. Bardzo żałuję, bo mam ogromn rzeczy do pokazania. Przywiozłam prawie 900 zdjęć! A teraz wszystko będę musiała przeplatać z aktualnymi wpisami, ale dam radę. :)

Zaczynając od samego początku: do Wrocławia z ciocią jechałyśmy pociągiem. Podróż mega długa, ale naprawdę nie rozumiem, dlaczego ludzie tak narzekają na ten rodzaj transportu. Ja jestem naprawdę mega zadwolona i gdybym miała kolejny raz pokonywać tak długą trasę, znów wybrałabym pociąg.
A przechodząd do sedna.. Wrocław to naprawdę cudowne i piękne miasto. Od zawsze się nim zachwycałam i nadal będę. Pomimo tego, że jak dla mnie jest tam zbyt tłoczno, głośno itd, to i tak nie zakrywa to całego uroku. Polecam się tam wybrać, ale lepiej sprawdzajcie pogodę. Pierwszy dzień naszej wycieczki skończył się tym, że wróciłam z całym jeziorem w butach. ^^
 Byliście kiedyś we Wrocławiu? :)

Jejku, teraz po powrocie muszę zrobić masę rzeczy, ogarnąć sporo zdjęć, dwa prezenty, strój na jutro.. ajć! Takie wyjazdy robią sporo zaległosci, ale warto. :)

sobota, 18 czerwca 2016

czas się pakować!

Hej, hej!
Jak spędzacie sobotnie popołudnie? Ja niedawno wróciłam z miasta. Musiałam kupić kilka niezbędnych rzeczy na najbliższe dni, a teraz siedzę pośród sterty ubrań i.. pakuję się! Wcześniej nie za bardzo o tym wspominałam, ale jutro wyjeżdżam do Wrocławia! Właściwie, to w jego okolice, ale w ciągu czterech dni poza domem, dwa spędzę właśnie w tym mieście. Nawet nie wyobrażacie sobie, jak się cieszę. Będzie to już drugie odwiedzone miejsce z mojej małej listy. :)

Wracam prawdopodobnie w środę, ale całe szczęście będę miała ciągły dostęp do laptopa i Internetu. Chociaż raz w trakcie wyjazdu, będę mogła tu coś pisać na bieżąco. Zwłaszcza, że mam swój mały plan wycieczki i miejsc, które chcę zobaczyć, więc pokażę je na pewno tutaj.

Teraz muszę w końcu skończyć to nieszczęsne pakowanie, a później wziąć się jeszcze za kilka rzeczy związanych z wyjazdem. Jeśli byliście kiedyś we Wrocławiu, to koniecznie napiszcie mi jakie ciekawe miejsca tam widzieliście. Chętnie robudowałabym jeszcze plan wycieczki. :)
Do usłyszenia!

piątek, 17 czerwca 2016

porządki

Cześć! :)
Nareszcie ostatni dzień szkoły za mną, a dziś od rana takie prawie wakacje. Mój piątkowy cel to właściwie tylko wysprzątanie mojego pokoju, który wygląda jak po przejściu huraganu. Albo tego wietrzyska za oknem, które co chwila odcina mi prąd. ^^

Tak czy siak, ważne, że szkołę w tym roku mam już za sobą. Teraz należy tylko cieszyć się wolnym czasem, który chcę spożytkować jak najlepiej. A dziś zamierzam go poświęcić mojemu chłopakowi, z którym przez kilka dni niestety nie będę się widzieć. Jutro wspomnę, dlaczego. :)
Teraz wracam do porządków. Muszę się z tym jak najszybciej uwinąć.

Co słychać u Was?:)

środa, 15 czerwca 2016

sleeping, sleeping

Hejka!
Co słychać? Ja robię sobie właśnie przerwę w odrabianiu ostatniej pracy domowej w tym roku, a niedawno przebudziłam się z mojej popołudniowej drzemki. Która jak zwykle ostatnio była zbyt długa.^^ Sama nie wiem co się dzieje, ale popołudniami śpię w nieskończoność, w nocy też dość wcześnie zasypiam, a rano nie mogę zwlec się z łóżka. To ostatnie akurat nie jest niczym dziwnym, ale to ciągłe spanie mnie trochę dręczy. Chociaż może się unormuje, bo od piątku nie będę musiała wstawać wcześnie. Nareszcie! :)

A co poza tymi sennymi sprawami? Nareszcie oceny prawie wystawione i w zasadzie, od jutra przez ponad dwa miesiące szkołę mam z głowy. To naprawdę ulga, po tych dziesięciu miesiącach przesiadywania nad książkami. Też się tak cieszycie z wakacji? :)
Zdjęcia niezbyt nawiązujące do postu, ale strasznie je lubię, a nie miałam okazji żeby je wcześniej opublikować. :)

Miłego wieczoru!

wtorek, 14 czerwca 2016

wtorkowe popołudnie

Cześć wszystkim!
Ostatnie dni w szkole nie mijają mi już zbyt ciężko, ponieważ koniec roku daje się już we znaki. Sporo ocen mam powystawianych, a nawet planowałam nie iść dziś do szkoły. Zdecydowałam się na pójście tylko dlatego, aby w piątek móc pójść raptem na angielski i matematykę Albo nie pójść wcale, zobaczymy. Chociaż przyznam, że już tak bardzo mi się nie chce..

A jakie plany na wtorkowe popołudnie? Dorwałam Simsy! Już dawno w nie grałam, więc czuję, że w najbliższych dniach mam popołudnia zabrane z życia. ^^ Chociaż co innego można robić w tak kiepską pogodę? :(
A jak Wam mijają ostatnie dni w szkole? :)

niedziela, 12 czerwca 2016

miętowy

Cześć.
Mimo, że miałam w planach wstać dziś w miarę wcześnie, to dopiero koło południa obudził mnie mój chłopak. Zdenerowałam się sama na siebie, że straciłam pół dnia i przez to prawdopodobnie spędzę cały dzień w domu. No cóż. Chyba, że jednak coś się zmieni. Jak na razie jednak zapowiada się tylko popołudnie z matematyką.

Wczoraj robiąc zwykłe spożywcze zakupy, pokusiłam się na kupienie miętowego lakieru. Czaiłam się na niego już dość dawno, bo ma naprawdę cudny kolor i pochodzi z mojej ulubionej firmy lakierów. :) Właśnie pomalowałam nim paznokcie i prezentuje się naprawdę świetnie. Oby długo się utrzymywał.

Co o nim myślicie? :)

sobota, 11 czerwca 2016

hand SPA

Hej wszystkim!
Mini "grafik" mojego wczorajszego dnia był z deczka napięty, dlatego nie miałam kiedy zajrzeć tu, żeby cokolwiek napisać. Ale na całe szczęście, w końcu udało zgrać mi się w końcu z koleżanką, aby porobić jej trochę zdjęć. Już dawno się do tego zabierałyśmy, ale ciągle coś nie wychodziło. Wczoraj na szczęście mimo kiepskiej pogody udało się. Fotek raczej ich tu nie dodam, ale jeśli chcecie, możecie pooglądać je na tej stronie (klik).
A co do dzisiejszego dnia, w większości odpoczywam, a niedługo wybieram się do mojego chłopaka. I chyba na tym skończy się moja sobotnia aktywność, ale przed wyjściem, chciałam Wam coś pokazać.

Jakiś czas temu moja mama dostała zestaw kosmetyków do dłoni. Jako osoba, która nie przeżyje dnia bez kremu do rąk, musiałam je sama osobiście sprawdzić. Trochę podbierałam je mojej mamie, bo spodobał mi się od razu ich piękny zapach (i opakowanie, ale to pomińmy). Skuteczność też jest niczego sobie, więc pomyślałam, że pokażę je i akurat ktoś skorzysta z mojej "polecajki". :)
A może znacie te kosmetyki?

Udanej soboty Kochani. :)