v
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą My life. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą My life. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 sierpnia 2016

w ponury dzień

Witam!
Dzień dziś nie najlepszy, a ja mimo to mam jakoś dużo energii. Może dlatego, że udało mi się wyspać? Naprawdę mam chęc robić milion rzeczy na raz! Wzięło mnie coś nawet za zrobienie sałatki gyros chociaż nie cierpię takich zajęć. ^^

Teraz jak zwykle o tej porze szykuję się do wyjścia. Idziemy z chłopakiem zapewne posiedzieć ze znajomymi, a później będę tworzyć pewną rzecz, którą być może pokażę i zamierzamy obejrzeć jakąś komedię. Jeśli będzie naprawdę dobra, coś o niej napiszę!
A Wy co robicie w tak ponury dzień?

Do usłyszenia!

środa, 10 sierpnia 2016

babysitters

Hej, hej!
Nawiążę jeszcze trochę do wczorajszego dnia, bo nie mogę się postrzymać żeby nie dodać tu kilku zdjęć.

Kiedy siedzieliśmy wczoraj ze znajomymi przy okazji zajmowaliśmy się córeczką jednej z koleżanek. Jak dobrze, że przed wyjściem coś podkusiło mnie żeby wziąć ze sobą aparat. Nie mogło się obejść bez zdjęć. Mała jest przesłodka!
Czuję, że niedługo porobię jej jakieś lepsze fotki. Niech tylko pogoda się poprawi. :)
Prawda, że jest urocza? :)

niedziela, 7 sierpnia 2016

wypady

Cześć Kochani!
Mam nadzieję, że weekend mija Wam tak dobrze jak i mi. Wczoraj niemal cały dzień przesiedziałam w domu  ale pod wieczór wybraliśmy się ze znajomymi na imprezę. Oj, już dawno nie wybawiłam się tak jak wczoraj! Było naprawdę super i czuję, że w te wakacje brakuje mi takich wypadów.
Swoją drogą, mam też chęć na jakąś wycieczkę w miejsce oddalone chociaż kilkanaście kilometrów od mojej miejscowości. Nawet taki jednodniowy wyjazd sprawiłby mi frajdę, bo wszystko lepsze od siedzenia w domu. Liczę na to, że w te wakacje jeszcze coś się trafi. :)

Słonecznej niedzieli życzę! Co słychać u Was?

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

chill

Cześć!
Co u Was słychać? U mnie wszystko w jak najlepszym porządku! W ostatnim czasie trochę mniej się tu odzywałam. Wspomniałam kilka postów wstecz, że było to spowodowane nudą, ale nie do końca. W dzień siedziałam w domu i dosłownie umierałam z braku zajęć, ale za to wieczory w znacznej części spędzałam ze znajomymi.

Już nie pamiętam w sumie kiedy ostatnio tyle czasu poświęcałam właśnie znajomym. Te wakacje jakoś temu sprzyjają i mega się z tego cieszę. :)
przed jednym z naszych wieczorów spędzonych w altance
Teraz zabieram się za ogarnianie mojego pokoju, bo wieczorem zamierzamy z Jarkiem skończyć oglądać Harrego Pottera, którego ostatnio nie daliśmy rady obejrzeć w całości. ^^

A jak Wy spędzacie ostatnio swój czas? Trochę przykro, że został już tylko miesiąc wakacji. :(


PS. Mam dość ważną prośbę. Jeśli możecie, wejdźcie w ten LINK i zagłosujcie na moje zdjęcie dając 5 gwiazdek. To dla mnie bardzo ważne i będę wdzięczna za tą poświęconą chwilkę. :)

wtorek, 26 lipca 2016

duchota

Hej, hej!
Jak się macie? Zaczęliście jakoś ciekawie ten tydzień? Mój wczorajszy dzień nie był zbytnio ciekawy. Poza wyjściem na szczepionkę cały dzień spędziłam w domu. Z nudów wzięłam się nawet za robienie tortilli, ale szczerze mówiąc, te kupione w sklepie są o wiele lepsze.^^

A wtorek? Przebudziłam się jakoś wcześnie, bo jeszcze przed 9. W moim przypadku to dość dziwne, zwłaszcza że zasnęłam nad ranem i do tej pory nie czuję się jakoś zmęczona. Mimo, że ta duchota naprawdę daje w kość! Szczególnie jeśli trzeba coś robić..  Pogodo zlituj się. :)
Teraz muszę uciekać zrobić małe porządki. Udanego wieczoru i opowiadajcie co słychac u was.:)

niedziela, 24 lipca 2016

weekend leci

Hej Kochani!
Jak leci weekend? Powiem szczerze, że mi całkiem dobrze. :) W piątek spotkałam się z moimi dziewczynami z którymi nie widziałam się dłuższy czas. Sobota zleciała mi na jakichś drobnych zajęciach w domu, a później z chłopakiem wybraliśmy się na lody, szybki spacer i resztę wieczoru spędziliśmy ze znajomymi. Właściwie, to chyba moja najczęstsza forma spędzania czasu w te wakacje.:)

Na dziś jak na razie w planach jest grill, ale wszystko okaże się wieczorem. Póki co chyba zajmę się najwyżej porządkami w szafie. Pasowałoby w końcu to zrobić!

Podzielcie się swoimi niedzielnymi planami. :)

środa, 20 lipca 2016

my day

Heeeejka!
Ale dzisiaj długi dzień za mną. Wstałam z samego rana żeby zrobić trochę rzeczy, ale koło południa musieliśmy zawieźć z tatą gdzieś babcię. Wszystko się przedłużało i dobrych kilka godzin spędziliśmy w samochodzie czekając na nią. Dopiero niedawno wróciłam do domu i już za chwilę zbieram się na ognisko.

Na szczęście jest jeden plus dzisiejszego dnia! Kupiłam w końcu torebkę, której od jakiegoś czasu szukałam i ostatnio przez pomyłkę zamówiłam trochę mniejszą. Jutro pewnie ją pokażę. :)
Tak jak pisałam wcześniej idę się zbierać na ognisko! Do usłyszenia. :)
Piszcie jak wam zleciał ten dzień. :)

sobota, 16 lipca 2016

festiwal

Heej!
Co słychać? U mnie sobota leci tak sobie. Właściwie to jestem w trakcie zbierania się na festiwal w Oleszycach na który jedziemy niedługo z chłopakiem i znajomymi. A tak mi się nie chce.. ^^ Zwłaszcza, że na dworze wciąż pogoda jest dosyć dziwna i mam ogromny problem w co się ubrać. Ale coś trzeba wymyślić. :)

Opowiadajcie co dziś robicie. :)

czwartek, 14 lipca 2016

malowanie

Hej!
Drugą noc z rzędu ledwo co spałam, a już z samego rana miałam pobudkę. Musiałam powynosić z mojego pokoju większość gratów i... trwa malowanie! Wczoraj razem z tatą kupowaliśmy farby, ale nie sądziłam, że tak szybko się za to weźmiemy. Wszystko pokażę jak już będzie skończone, choć nie jestem przekonana, czy będę zadowolona. Jestem strasznie wybredna (we wszystkich dziedzinach życia), więc nie wiem co musiałabym zrobić, żeby mój pokój podobał mi się w 101%. No cóż..
na początek trzeba zamalować te paskudne, czerwone ściany
Jeśli macie na swoich blogach posty w stylu room tour, zostawcie linki w komentarzu. Może podsuniecie mi jakieś pomysły na zorganizowanie pokoju. :)

środa, 13 lipca 2016

shopping day

Cześć!
Nareszcie jakiś dzień odbiegający trochę od rutyny. :) Umówiłam się na dziś z Zuzią na małe buszowanie po second-handach. Spędziłyśmy na tym i innych zakupach pół dnia i wróciłam do domu ledwo żywa. Zwłaszcza, że zasnęłam dopiero nad ranem a już przed 9 byłam na nogach..

Zanim spotkałam się z Zuzią, wybierałam też farby do mojego pokoju, bo zapowiada się mały remont. W końcu. ^^
Wszystkie rzeczy z moich ostatnich zakupów chciałam pokazać w tym poście, ale pewnie przełożę to na inny dzień. Zaraz po powrocie do domu okropnie się wkurzyłam, bo przyszła torebka którą kilka dni temu zamawiałam. Niestety: przyszła o wiele, wiele za mała. Mieści mi się w nią raptem portfel, telefon i jakieś pierdoły. A liczyłam na coś większego.. no cóż. Może chce ktoś kupić? TUTAJ wszystko napisałam.


Jak Wam minął dzień?

poniedziałek, 11 lipca 2016

day at home

Cześć!
Dzisiejszy dzień prawdopodobnie w całości spędzę w domu. Nie mam żadnych ciekawszych planów, poza tym, że być może odwiedzi mnie mój chłopak. Poza tym nic więcej nie przewiduję i jak do tej pory pewnie będę się obijać przed telewizorem. Chyba przez cały rok szkolny nie obejrzałam tyle bezsensownych seriali i różnych filmów, co przez ostatni tydzień. ^^

Co dziś robicie? :)

wtorek, 5 lipca 2016

with a friend

Hej!
Dzisiejszy dzień w przeciwieństwie do wczorajszego minął mi o wiele ciekawiej. Pomijając moje długie leżenie w łóżku, zaczęłam wypisywać trochę pocztówek do wysłania, które namnożyły mi się w ostatnich dniach, a popołudnie spędziłam z Martynką i Dianą. :)

Podczas naszego ostatniego spotkania umówiłyśmy się z Marti na zdjęcia i dziś niemal przez całe spotkanie cykałam jej fotki. To jedno z moich ulubionych zajęć i mogę spędzać na nim całe popołudnia.^^ Nie obeszło się też bez wspólnej fotki:
A Wy co robiliście? :)

poniedziałek, 4 lipca 2016

zwykły dzień

Cześć Kochani.
Ale ten weekend szybko zleciał. To zapewne przez mój mały wyjazd nawet nie zorientowałam się, kiedy zrobił się poniedziałek. A to już początek kolejnego tygodnia wakacji. :)

Moim głównym planem na dziś było własnie odespanie minionych dni, ale jednak nie było mi to pisane. Z rana zostałam ściągnięta z łóżka do pomocy przy malinach, do których zaraz znów trzeba iść. Poza tym w zasadzie nic ciekawego nie planowałam. Być może poprzerabiam trochę zdjęć do kolejnych postów o Wrocławiu, bądź posegreguję inne fotki. Ale na ciekawsze zajęcia się nie zapowiada, więc mam taki zwyczajny dzień. :)
Może chociaż Wy coś ciekawszego dziś działacie? :)

czwartek, 30 czerwca 2016

today

Witam ponownie. :)
Jak zleciał Wam dzień? Ja tak jak pisałam z rana, zabawiłam się dziś w kucharkę, a po obiedzie zajęłam się nagłówkiem na bloga. Myślałam, że nigdy się za to nie wezmę, ale w końcu jest.

Poza tym właśnie wróciłam do domu. Po dość długim czasie zebrałam się żeby wyjść na trochę z Irminą, bo miałyśmy dłuuugą przerwę w wychodzeniu na zdjęcia. No ale od czasu do czasu jakoś dajemy radę się styknąć. ^^ Dlatego w końcu trochę mnie na blogu. :)
A za chwilkę znów wychodzę, ale tym razem na oglądanie meczu wspólnie z chłopakiem i znajomymi. Trzymamy kciuki za Polskę! Zamierzacie oglądać? :)

poniedziałek, 27 czerwca 2016

mały słodziak

Witam w poniedziałkowe popołudnie!
Po wczorajszym zalewie wyskoczyłam jeszcze do Martynki. Dawno się nie widziałyśmy, więc przez cały wieczór nadrabiałyśmy swoje zaległości, a dziś uznałam, że czas na dzień lenia.

Wstałam dość wcześnie, obijałam się trochę przed telewizorem, z książką, a w między czasie odwiedziłam jeszcze pewnego małego słodziaka, żeby porobić mu trochę zdjęć. Patrzcie jakie cudowne małe stworzonko! ♥
Uroczy, prawda? :)

niedziela, 26 czerwca 2016

odrobina ochłody

Cześć!
Jak mija Wam niedzielne popołudnie? U mnie kolejny dzień z rzędu porządny upał. Ale nie narzekam! Uwielbiam takie wysokie temperatury, a w końcu mamy lato. :)

Niedługo właśnie idę się zebrać i jedziemy z chłopakiem i znajomymi nad zalew, żeby odrobinę się ochłodzić. Już wczoraj spędziliśmy tam trochę czasu i naprawdę fajnie w takie gorąco wskoczyć do wody. Nie mogę się doczekać. ^^
A Wy jakie macie sposoby na ochłodzenie się w taki gorący, letni dzień? :)

czwartek, 23 czerwca 2016

Wroclove

Czeeeść!
Witam po pięciu dniach mojej nieobecności. Pisałam, że postaram się dodawać posty na bieżąco, ale jednak nie wzięłam ze sobą laptopa i nie było to możliwe. Bardzo żałuję, bo mam ogromn rzeczy do pokazania. Przywiozłam prawie 900 zdjęć! A teraz wszystko będę musiała przeplatać z aktualnymi wpisami, ale dam radę. :)

Zaczynając od samego początku: do Wrocławia z ciocią jechałyśmy pociągiem. Podróż mega długa, ale naprawdę nie rozumiem, dlaczego ludzie tak narzekają na ten rodzaj transportu. Ja jestem naprawdę mega zadwolona i gdybym miała kolejny raz pokonywać tak długą trasę, znów wybrałabym pociąg.
A przechodząd do sedna.. Wrocław to naprawdę cudowne i piękne miasto. Od zawsze się nim zachwycałam i nadal będę. Pomimo tego, że jak dla mnie jest tam zbyt tłoczno, głośno itd, to i tak nie zakrywa to całego uroku. Polecam się tam wybrać, ale lepiej sprawdzajcie pogodę. Pierwszy dzień naszej wycieczki skończył się tym, że wróciłam z całym jeziorem w butach. ^^
 Byliście kiedyś we Wrocławiu? :)

Jejku, teraz po powrocie muszę zrobić masę rzeczy, ogarnąć sporo zdjęć, dwa prezenty, strój na jutro.. ajć! Takie wyjazdy robią sporo zaległosci, ale warto. :)

sobota, 18 czerwca 2016

czas się pakować!

Hej, hej!
Jak spędzacie sobotnie popołudnie? Ja niedawno wróciłam z miasta. Musiałam kupić kilka niezbędnych rzeczy na najbliższe dni, a teraz siedzę pośród sterty ubrań i.. pakuję się! Wcześniej nie za bardzo o tym wspominałam, ale jutro wyjeżdżam do Wrocławia! Właściwie, to w jego okolice, ale w ciągu czterech dni poza domem, dwa spędzę właśnie w tym mieście. Nawet nie wyobrażacie sobie, jak się cieszę. Będzie to już drugie odwiedzone miejsce z mojej małej listy. :)

Wracam prawdopodobnie w środę, ale całe szczęście będę miała ciągły dostęp do laptopa i Internetu. Chociaż raz w trakcie wyjazdu, będę mogła tu coś pisać na bieżąco. Zwłaszcza, że mam swój mały plan wycieczki i miejsc, które chcę zobaczyć, więc pokażę je na pewno tutaj.

Teraz muszę w końcu skończyć to nieszczęsne pakowanie, a później wziąć się jeszcze za kilka rzeczy związanych z wyjazdem. Jeśli byliście kiedyś we Wrocławiu, to koniecznie napiszcie mi jakie ciekawe miejsca tam widzieliście. Chętnie robudowałabym jeszcze plan wycieczki. :)
Do usłyszenia!

piątek, 17 czerwca 2016

porządki

Cześć! :)
Nareszcie ostatni dzień szkoły za mną, a dziś od rana takie prawie wakacje. Mój piątkowy cel to właściwie tylko wysprzątanie mojego pokoju, który wygląda jak po przejściu huraganu. Albo tego wietrzyska za oknem, które co chwila odcina mi prąd. ^^

Tak czy siak, ważne, że szkołę w tym roku mam już za sobą. Teraz należy tylko cieszyć się wolnym czasem, który chcę spożytkować jak najlepiej. A dziś zamierzam go poświęcić mojemu chłopakowi, z którym przez kilka dni niestety nie będę się widzieć. Jutro wspomnę, dlaczego. :)
Teraz wracam do porządków. Muszę się z tym jak najszybciej uwinąć.

Co słychać u Was?:)

wtorek, 14 czerwca 2016

wtorkowe popołudnie

Cześć wszystkim!
Ostatnie dni w szkole nie mijają mi już zbyt ciężko, ponieważ koniec roku daje się już we znaki. Sporo ocen mam powystawianych, a nawet planowałam nie iść dziś do szkoły. Zdecydowałam się na pójście tylko dlatego, aby w piątek móc pójść raptem na angielski i matematykę Albo nie pójść wcale, zobaczymy. Chociaż przyznam, że już tak bardzo mi się nie chce..

A jakie plany na wtorkowe popołudnie? Dorwałam Simsy! Już dawno w nie grałam, więc czuję, że w najbliższych dniach mam popołudnia zabrane z życia. ^^ Chociaż co innego można robić w tak kiepską pogodę? :(
A jak Wam mijają ostatnie dni w szkole? :)