v

czwartek, 2 czerwca 2016

co za szkoła

Heeej!
Ale nudny dzień.. Mam za sobą pierwszą próbną maturę- z angielskiego i jakoś skupiłam się na niej na tyle, że po angielskim ledwo żyłam. Na szczęście znów skończyłam lekcje trochę wcześniej i mogłam wrócić do domu o przyzwoitej godzinie. Od razu oczywiście poszłam spać.^^

Obudziłam się zaledwie pół godziny temu i właśnie uktnęłam nad geografią i angielskim (co za nowość..). Czeka mnie jeszcze prezentacja na rosyjski, której pewnie nie zrobię. ^^ Co za szkoła! Ledwo mi się żyć chce, a tu każdego dnia zapowiadają co raz to nowe sprawdziany albo kartkówki. Nienawidze tego...
Też macie jeszcze tak ciężko?
No nic, uciekam coś zjeść i wracam do tych buraków cukrowych itd, haha. :)

środa, 1 czerwca 2016

my little doggie

Hej, hej!
Jak dobrze było sobie pospać do 8, a w szkole mieć zaledwie trzy lekcje. Wróciłam do domu już o 14 i na moje szczęście, nie musiałam  zbyt długo kisić się w Tomaszowie.

Teraz prawdopodobnie położę się spać, bo chyba nie dam rady funkcjonować bez drzemki. Jednak nie mogę sobie pozwolić na zbyt długi sen, bo niedługo zamierzamy z tatą zabrać mojego psiaka nad rzekę, aby trochę pokąpał się w chłodnej wodzie. Mam nadzieję, że później nie będzie nam uciekał z podwórka, żeby zaczerpnąć kąpieli. ^^
A przy okazji: wszystkiego najlepszego, dla tych większych i mniejszych Dzieci! ♥ Jak mija Wam to nasze święto?:)

wtorek, 31 maja 2016

będzie wyjazd!

Cześć wszystkim!
Znów dzień w szkole zleciał mi jakoś szybko i nie był nawet najgorszy. Okazało się, że jutro do szkoły mam dopiero na 10 i przepadają mi te najmniej przyjemne lekcje. Jak dobrze!  Teraz muszę tylko wymyślić jak dostać się do szkoły w miarę później, a nie jechać autobusem po 7 rano- tak jak zawsze.

Ale tym zajmę się później, bo niedługo wychodzę do mojego chłopaka, a zanim wyjdę muszę zrobić kilka rzeczy. A mianowicie chodzi o.. znalezienie pociągu! Właśnie tak. :) Ostatnio dostałam od cioci propozycję małego wyjazdu, dosłownie na 3 dni, ale do miasta, które marzy mi się od dawna. Przez to cieszę się jak dziecko i chcę jak najszybciej znaleźć pociąg (wolę tą opcję niż kilka godzin więcej w busie). Całe szczęście z noclegiem nie mamy problemu i szukać go nie musimy, a w dodatku po drodze może uda nam się zobaczyć jeszcze jedno miasto. Trzymajcie kciuki, żeby cały wyjazd się udał!

Jak myślicie, gdzie być może pojadę? :)

poniedziałek, 30 maja 2016

gorący poniedziałek

Witam!
Jak dobrze już być w domu.. Poniedziałki zaliczam do luźniejszych dni, ale dziś padam na twarz. Im bliżej końca roku, tym to siedzenie w szkole jest jeszcze gorsze. Nie sądzicie?

Po lekcjach byliśmy z Jarkiem na "mini obiedzie" i zaraz po powrocie do domu padłam od razu na łóżko i.. od tamtej pory nie mogę wstać, haha. Chociaż powoli już moje oczy próbują się zamknąć i chyba czas się podnieść, żeby nie spać. Po co marnować taki ładny dzień? :)

Niestety nauki trochę jeszcze jest, więc uciekam do lekcji, a Wam życzę miłego poniedziałku. Jak go spędzacie? Mam nadzieje, że lepiej niż ja.:)

niedziela, 29 maja 2016

po urodzinach

Heeej wszystkim!
Taki piękny dzień, prawie 30 stopni, a ja niemal w całości przeleżałam go w łóżku. Po wczorajszych urodzinach jestem jakoś nie do życia. Z trzy dni będę jeszcze musiała odpoczywać, żeby dojść do siebie. Ale.. było świetnie! :)

Wszystko odbywało się w domu, ale sporo czasu siedziliśmy na dworze, ze względu na cieplutką noc. Naprawdę super, że już powolutku nocami będzie można spokojnie siedzieć na dworze i nie marznąć. Wczoraj nawet udało mi się poskakać na ogroomnej trampolinie. ^^ I prawie nabiłam siniaka mojemu chłopakowi, ale na szczęście nic się nie stało. ^^
Jeszcze raz wszystkiego naj, naj! ♥
 A Wy co wczoraj robiliście? :)

sobota, 28 maja 2016

zamojskie zoo

Hej, hej!
Nie wiem jak Wam, ale mi jak dotąd weekend mija świetnie. Sobota narazie jak zwykle- trzeba zrobić kilka rzeczy, a już niedługo muszę się zacząć zbierać na 18-stkę mojej koleżanki, na którą wieczorem idziemy z Jarkiem. Znowu nie mogę się doczekać i mam nadzieję, że będzie super. Musi być!

Piątek spędziliśmy z moim chłopakiem w zamojskim zoo. ^^ Ostatnio byłam tam hm, jakieś 12 lat temu? Ale dawno! W sumie to nawet ciężko mi ocenić, ile od tamtej pory się zmieniło. Ale i tak było całkiem fajnie. Chyba trzeba się będzie wybrać jeszcze raz. ^^
Po zoo odwiedziliśmy jeszcze jedno świetne miejsce, ale pokażę je kiedy indziej. Muszę teraz zabrać się za grządki, bo zaraz lunie deszcz, a jeszcze chciałabym w spokoju zebrać się na 18-stkę. :)

Byliście kiedyś w jakimś zoo? :)

piątek, 27 maja 2016

wieczorny spacer

Cześć!
Wczoraj wieczorem z Jarkiem zrobiliśmy sobie dość długi spacer po Krasnobrodzie. Cały dzień mieliśmy jakąś burzową pogodę, a pod wieczór się rozpogodziło, więc postanowiliśmy z tego skorzystać. I ponad godzinę spacerowaliśmy dookoła zalewu. :) O dziwo, nawet nie zjadło nas żadne robactwo, komary itp. ^^

Tak jak zawsze nie mam oczywiście swoich zdjęć z żadnego wyjścia, ale to nic nowego.:) Jakoś nigdy o tym nie myślę i sama wolę robić zdjęcia. Ciekawe dlaczego tak. ^^
Byliście kiedyś w Krasnobrodzie? :)

Wspominałam ostatnio, że planuję korzystać z wolnego, więc dziś dalej dzień wycieczek. Zgadujcie, gdzie jedziemy tym razem? :)