v

niedziela, 27 stycznia 2013

zimowe zdjęcia

Podczas minus dziesięciu stopni na dworze nie należy zdejmować kurtki, zwłaszcza gdy ma się na sobie tylko spodnie, buty i cienką bluzeczkę. Oto moje dzisiejsze spostrzeżenie. Jak zwykle wykazałam się głupotą, która z pewnością zostanie nagrodzona bólem gardła, o ile nie czymś gorszym. Jednak mimo to Klaudia zrobiła mi dzisiaj parę zdjęć na dworze, tak samo jak ja jej. Wybaczcie bardzo pasujące do ubrania rękawiczki, ale palce zamarzały jak tylko się je zdjęło, więc nie ryzykowałam... :)
 Bluzka/ spodnie- House / buty- Renee.pl

Teraz czas brać się za naukę. Miłego wieczoru!
♥♥♥

37 komentarzy:

  1. ja jeszcze w tym roku nie rozbierałam się na takim zimnie i mam nadzieję że już tego nie zrobię, bo nie chcę być chora, tak jak w tamtym roku. rękawiczki masz mega :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie, nie należy tego robić!:) Obyś na tym źle nie wyszła:)
    Ale kiedyś chodziłam boso po śniegu, więc rozumiem, rozumiem!:D

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajne zdjęcia, szczególnie podoba mi się to pierwsze :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie zdjęcia! Super wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ładne zdjęcia ;D
    szkoda ze u mnie nie ma tyle śniegu ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Przecudne zdjęcia! Podobają mi się bardzo, bardzo! :)
    PS. OD dziś obserwuję Twego bloga!

    OdpowiedzUsuń
  7. obyś nie była chora, śliczne zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  8. mnie wlasnie dopadl bol gardla o ktorym mowisz, lepiej uwazaj ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne zdjęcia, szczególnie to pierwsze:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam nadzieję, że nie zachorujesz ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdjęcia wyszły super :). Pozdrawiam i zapraszam: lavender-hearts.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja bym się tak nie odważyła, bo mo jest nawet w grubym.swetrze i kurtce zimno;(

    OdpowiedzUsuń
  13. fajowe zdjęcia, trochę się poświęciłaś ze względu na temperaturę ^^

    OdpowiedzUsuń
  14. Zamarzłabym :)
    Ładne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  15. świetne zdjęcia;)
    podziwiam Cię, bo ja dzisiaj z łóżka nie wychodziłam a Ty latałaś po polu i to w samej bluzeczce! ja bym chyba zamarzła...

    OdpowiedzUsuń
  16. pierwsze najlepsze zdjęcie :*

    OdpowiedzUsuń
  17. śliczne zdjecia, bardzo ładnie wyglądasz ;]

    pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  18. Ah... rozbieranie się przy -10 stopniach. Znam ten ból :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. ładne zdjęcia :)

    buziaki :* :)

    OdpowiedzUsuń
  20. beautiful pictures, how about we follow one another?
    concentrate in class

    OdpowiedzUsuń
  21. Pewnie nieźle zmarzłaś. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja ostatnio pozowałam na szeleczkach </3

    OdpowiedzUsuń
  23. Prosto i zwyczajnie ;-) To lubię
    Zapraszam na poniedziałkowego posta :)

    OdpowiedzUsuń
  24. jak Warszawa to zakupy <3
    udanej wycieczki , obserwuje i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię czytać twojego bloga.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde odwiedziny, obserwację i komentarz. ♥
Z pewnością odwiedzę Twojego bloga, więc nie musisz się reklamować.
Spam, obraźliwe i chamskie komentarze nie będą akceptowane.
Nie uznaję obserwacji za obserwacji i komentarza za komentarz.
:)