v

sobota, 16 lutego 2013

lubię to

Spanie do czternastej to jedna z najczęściej powtarzanych przeze mnie czynności. Mówię oczywiście o dniach wolnych, bo w czasie szkoły najpóźniejsza godzina o jakiej mogę wstać, to 7.20, niestety.
Jak już ruszyłam się dzisiaj z łóżka to nie robiłam nic szczególnego. Trochę przed kompem, trochę przez TV oglądając mecz Radwańskiej i Azarenki, która swoją drogą jest strasznie denerwująca podczas gry. Jeśli ktoś ogląda czasem jej mecze, to wie o co chodzi :). Przy okazji wpadłam też na pomysł, który być może uda mi się zrealizować w wakacje, jeśli pewna osoba mi w tym zechce pomóc. Oby się zgodziła:D.

Warszawa nocą

Jakie plany na dziś wieczór? :)

PIOSENKA / ASK.FM


♥♥♥

25 komentarzy:

  1. Chcę zwiedzić Warszawę jak polecę do Polski, ale nie wiem czy mi się uda ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne zdjęcie :D ja zazwyczaj wstaje około 10 w dni wolne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie potrafię spać do 14 :). Pozdrawiam i zapraszam: lavender-hearts.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Warszawa nocą jest piękna, szczególnie centrum ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też uwielbiam spać do 14 :) Chociaż potem dzień tak szybko mija :/ Super blog, obserwuje i zapraszam do mnie :) http://studdedmarionette.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja spałam dzisiaj do 15 :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi się nigdy w życiu nie udało spać do 14 ;D Najdłużej to spałam do 12 ;D
    Ładne zdjęcie : >

    OdpowiedzUsuń
  8. chyba z rok nie byłam w Warszawie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. chciałabym spać do 14. Niestety aktualnie szkoła na to nie pozwala.

    OdpowiedzUsuń
  10. Na pewno 'ta osoba' się zgodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie szkoda Ci dnia na tak długie spanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie to nie, bo i tak wiem że będę cały dzień w domu, a wolę spanie niż siedzenie przed kompem. ;)
      poza tym jak nie teraz to kiedy się będę wysypiać?:D

      Usuń
  12. To nie tak dużo za bilet :) Też chcę mieć czas na wylegiwanie się w łóżku :)
    A.

    OdpowiedzUsuń
  13. Och, Ty chociaż śpisz do 7:20. Ja wstaję o 6:40 :((
    Taki pech :<
    Zapraszam na sobotniego posta :3

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja w roku szkolnym jeszcze nie spałam do 7:20
    Szczęściara z Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja niestety muszę wstawać przed szóstą :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja dzisiaj wstałam o 10. ;p
    Wpadnij, zostaw ślad po sobie, zaobserwuj, a na pewno się odwdzięczę !. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Sama lubię czasami pospać tak długo:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajne zdjęcie :D
    Pooozdrawiam :--D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde odwiedziny, obserwację i komentarz. ♥
Z pewnością odwiedzę Twojego bloga, więc nie musisz się reklamować.
Spam, obraźliwe i chamskie komentarze nie będą akceptowane.
Nie uznaję obserwacji za obserwacji i komentarza za komentarz.
:)