v

sobota, 19 lipca 2014

fioletowe włosy | purple hair!

Witam!
Przez ognisko i nieprzespaną noc jestem dzisiaj ledwo żywa. Ciągle leże i nie mam na nic siły, haha. Są jednak i tego plusy- mam strasznie długi dzień, bo już przed 8 byłam na nogach! :o
W wczorajszym poście wspomniałam, że idę malować włosy. Coś mnie podkusiło do pomalowania ich na.. fioletowo! Na szczęście to tylko szamponetka, więc w ciągu tygodnia kolor powinien mi zejść. Jakoś nie mogę odważyć się na pomalowanie ich farbą.. Szkoda mi trochę mojego naturalnego koloru, do którego pewnie bym już nie wróciła, a w dodatku dla pozbycia się odrostów, musiałabym je ciągle malować. Nie zmienia to jednak faktu, że mam chęć na kolejne eksperymenty z kolorem moich włosów! :D Ciekawe jaki będzie następny.. :>

na drugim zdjęciu trochę jaśniejsze z powodu słońca :)

Co myślicie? :D

40 komentarzy:

  1. ja miałam tylko końcówki zrobione, aha i włosy się farbuje nie maluje :D

    http://doska-style.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. farbuje, maluje.. mała różnica :) a jakby się bardziej przyczepić tego, to farbuje się raczej farbą :P

      Usuń
    2. maluję to odpowiednie dobrane sformułowanie w tym przypadku. :)

      Usuń
  2. Szalony pomysł :D Mnie osobiście takie kolory na włosach się nie podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajnie. Ja wczoraj też zaszalałam i zrobiłam sobie niebieskie włosy. Ja jednak użyłam pianki i ciekawa jestem ile będzie mi się trzymać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Odważna jestes ze pomalowalas na taki kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super :) Mi niestety szamponetka nie łapie, ponieważ mam ciemne włosy, a z farby zrezygnuje, ponieważ tak jak ty nie chcę cały czas farbować odrostów i również boje się że nie wrócę do naturalnego koloru moich włosów, a kocham mój naturalny kolor ;p

    claaudiablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Hahah całkiem inna ty, swietnie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. O rany, kolor jest przecudowny! Jaką szamponetką koloryzowałaś? Mam nadzieję, że ładnie zejdzie później. Ja niestety nie mam dobrych doświadczeń jeśli chodzi o szamponetki, bo nigdy mi się kolor do końca nie zmył, przez co nie mogę wrócić do mojego naturalnego koloru :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Marion :)
      ja wybieram tylko te szamponetki, które są do 7-8 myć, bo te do 24 się raczej nie zmywają :)

      Usuń
  8. Ja bym się nie odważyła :D ale są świetne...

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny kolor ;) Też miałam wczoraj ognisko ;D.

    endrie-katrin.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Sa cudowne! Bardzo do ciebie pasują! Zapraszam do siebie. Byloby mi bardzo miło gdybys poklikala w linki pod zdjęciami. Bardzo mi na tym zależy. patyskaa.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  11. Swietne sa! Ja mysle o fiolkowych koncowkach ale pewnie bede barwic bibula :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo odważny kolor!.Moi rodzice nie pozwolili by mi CAŁYCH włosów,mimo,że miałam już połowę pofarbowaną to jednak na cały łeb się nie zgodzą hah ;p.Zapraszam serdecznie do mnie :)

    http://kaaro-karo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. ja tez chcialabym cos z nimi zrobic, a bez drastycznych zmian, dlatego decyduję się na ombre, moj naturalny kolor zostanie, a wiekszosc wlosow bedzie jasniejsza, ty jako blondynka mozesz zrobic sobie kolorowe lub ciemne (na dole) ombre!

    kamoop.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. gdy byłam mniej wiecej w twoim wieku wpadłam na pomysł na pomalowanie włosów szamponetką różową d,niestety tak się stało że po tygodniu mało co zeszedł różowy i musiałam iść do fryzjera żeby powrócił moje włosy do dobrego stanu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja na razie nie planuję żadnych eksperymentów na moich włosach :)
    http://blog017.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. ciekawy kolorek :3
    śliczne masz włoski *.*
    ja miałam robić ombre, ale nie wiem czy to nie jest już przereklamowane...;))
    zapraszam
    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow! Śliczny kolor.:3 Ja bym się nawet szamponetką nie odważyła.:D

    OdpowiedzUsuń
  18. ehh , szkoda Twoich naturalnych! naprawdę są przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. o kurczę, ale odważnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kocham ten kolor, więc jest cudnie :)
    Ja właśnie boję się o odrosty... tak to bym farbowała.

    OdpowiedzUsuń
  21. Zwariowała ! Jesteś odważna mimo tego, że to tylko szamponetka, ja bym się nie odważyła :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jejku, zawsze chciałam pofarbować włosy na fioletowo i zobaczyć jak to jest.
    Fajnie, że się odważyłaś, podoba mi się! :)

    Pozdrawiam! :))
    www.personalna-galaktyka-absurdu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Ładnie! Ja nie odważyłabym się na taki kolorek :D
    Blog♡

    OdpowiedzUsuń
  24. ja chciałam niebieskie włosy,ale nie odważę się ,chyba za bardzo się przyzwyczaiłam do moich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale świetny kolor! Podziwiam za odwagę, ja bym nie dała rady :D

      Usuń
  25. piękny kolor :D i nawet Ci pasuje ;)
    ja też zastanawiam się nad fioletowym albo niebieskim^^ tyle że ja farbuję farbami :)

    *włosy się farbuje, a nie maluje :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo pasuje Ci ten kolorek ;) ja kiedyś pomalowałam na podobny, ale przebłyski zostały pzez kolejny rok pomimo, że to tylko szamponetka :P

    http://monikaspassions.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Ślicznie wyglądasz w tych włosach, ja nadal zastanawiam się nad niebieskimi, tylko oczywiście już farba. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ślicznie wyglądasz :) Jakiej szamponetki użyłaś? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Marion, kolor bakłażanowy ;)

      Usuń
  29. ale kolorek, pewnie bym sę nie odważyła :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Szalona :) Nie chcę Cię martwić, ale ten kolor (nawet z szamponetki) tak szybko Ci nie zejdzie ;)) miałam tym samym kolorem i tą samą szamponetką z Marion, zrobione pasemka 2 lata temu ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde odwiedziny, obserwację i komentarz. ♥
Z pewnością odwiedzę Twojego bloga, więc nie musisz się reklamować.
Spam, obraźliwe i chamskie komentarze nie będą akceptowane.
Nie uznaję obserwacji za obserwacji i komentarza za komentarz.
:)