v

piątek, 2 stycznia 2015

timberki

Witam wszystkich, po raz pierwszy w tym roku!
Jak się trzymacie po zabawie sylwestrowej? Wybawieni? Wypoczęci? Osobiście powiem szczerze, że chociaż w Nowy Rok jeszcze przed godziną 3 byłam w domu, a później spałam do późnego popołudnia, to dopiero dzisiaj czuję się wyspana i mam siły na cokolwiek. A nawet (o dziwo!) jest we mnie jakoś dużo sił i energii i nie mam ochoty na siedzenie w miejscu, haha. Rzadko mi się to zdarza, ale taki początek roku jak najbardziej mi pasuje.

W czasie świąt zapomniałam pokazać Wam moje nowe skarby! Byłam zmuszona w końcu kupić sobie zimowe buty. Nie takie jak chciałam, nie takie jakie mi się marzyły i mogę nawet powiedzieć, że kupione niepotrzebnie haha. Marzłam okropnie w jesiennych botkach, tak samo marznę w zimowych timberkach. Taki najwyraźniej już mój los, chociaż buty wyglądają na mega cieplutkie. Sami zobaczcie. No i jakim cudem mogę w nich marznąć?!

Trochę je już starłam, bo ostatnio mam do tego straszne szczęście.. to już druga para w ciągu miesiąca. :c
Co o nich sądzicie? :)

26 komentarzy:

  1. timberlandy są na mojej liście, tylko zdecydowanie bardziej wolę te musztardowe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sliczne buciki :)
    u siebie na blogu ma mna sprzedaż parkę i cardigan z sheinside :)
    Zapraszam www.andziathere.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne buty i wyglądają na strasznie cieplutkie, ale pozory mylą :D
    http://eerie-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ja wrociłam do domu przed 6, haha i nadal do końca nie odespałam, a jak dzisiaj chciałam wyjść na dwór to jak na złość cały dzień pada. :/

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie cudne! Ja jak na razie chodzę w jakichś z zeszłego roku, więc też chyba powinnam sobie kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Całkiem ładnie wyglądają, choć nie przepadam za takimi butami ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne :) Ja też ostatnio musiałam zakupić nowe kozaczki :D

    http://tamizaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie sylwester teraz nie istnieje :D
    Fajne buty, ale serio jest Ci w nich zimno? Jeny, naprawdę wydają się na pierwszy rzut oka ciepłe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I pewnie są, ale ja mam jakąś tendencję do marznięcia w nogi :(

      Usuń
  9. Piękne są! Ja mam ogromny problem z marznącymi stopami ;c

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam podobne parę lat temu. Mega wygodne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne są, jednak ja wybrałabym nieco inny fason :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie ładne! *.*

    http://allexandrablog1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. ja sie zastanawiam nad białymi :D Szczęsliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
  14. Skąd ja to znam? Jak bardzo bym się nie starała chodzić uważne i nie ,,skrzywdzić' butów to i tak po dwóch, trzech wyjściach zaraz coś w nich zniszczę :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Czarne zdecydowanie są najlepsze, widzialam tez wersję karmelową, ale cos mi nie podpasowala :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ale swietne :)xx
    ngvyen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczne. Jakoś nie pragnę ich. Są po prostu śliczne ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde odwiedziny, obserwację i komentarz. ♥
Z pewnością odwiedzę Twojego bloga, więc nie musisz się reklamować.
Spam, obraźliwe i chamskie komentarze nie będą akceptowane.
Nie uznaję obserwacji za obserwacji i komentarza za komentarz.
:)