v

piątek, 22 lutego 2013

two new cosmetic

Patrząc za okno stwierdzam, że marzenia o wiośnie można odłożyć na bok. Śnieg sypie niemiłosiernie i chyba nie ma zamiaru przestać. Chociaż zima powraca nie we wszystkich miejscach, np. wczoraj w Zamościu śnieg leżał tylko w niektórych miejscach. Oby niedługo u mnie tak było!
  Ale dzisiejszy post nie o pogodzie, tylko o dwóch kosmetykach, które niedawno kupiłam. Właściwie jeden z nich jeszcze w styczniu, ale nie było okazji go pokazać.
  Eyeliner kupiony był w chińczyku za jakieś 7 zł. Kosmetyki ze zwykłych sklepów nie są zbyt bezpieczne, ale mi się jakoś jeszcze nic od nich nie stało, a ten eyeliner akurat jest bardzo dobry. Dobrze się nim maluje, nie rozmazuje się i łatwo się go potem zmywa. A co do żelu, to już w sumie drugi z tej serii (?) który posiadam, pierwszy możecie zobaczyć w tym poście(click). Byłam z niego bardzo zadowolona, więc kupiłam drugi. Oba kosztowały jakieś 7-10zł.

Do końca ferii tylko trzy dni, a żeby na blogu ich nie zmarnować, to może podsuniecie mi jakieś pomysły o czym by napisać? Któryś pomysł być może zrealizuję w niedzielę, a resztę na tygodniu albo w któryś weekend.
A tak poza tym, to jak Wam mija piątek? :)

35 komentarzy:

  1. eyeliner ma ciekawe opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zobaczyłam na ten eyeliner myślałam że to lakier do paznokci.
    Ja nie mam szczęścia do takich zwykłych kosmetyków :D
    Zapraszam
    http://antykompleks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nadal boję się kupować jakichkolwiek kosmetyków w chińczyku, bo jak znajoma pomalowała paznokcie lakierem z takiego sklepu to potem nie dość, że miała zafarbowane płytki to jeszcze zaczęły jej się rozdwajać i łamać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co do lakierów to też nie jestem przekonana, bo jeden kiedyś kupiłam i wgl nie dało się nim paznokci pomalować -.- ale koleżanki mają parę takich lakierów i dobrze im się nimi maluje, nie rozdwajają się paznokcie, ani nic :)

      Usuń
    2. Ja wolę nie próbować, bo z moim szczęściem na pewno trafię na taki, który wyrządzi same szkody -,-'

      Usuń
  4. Ja chcę sobie kupić ten żel :). Pozdrawiam i zapraszam: lavender-hearts.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. oo też miałam ten eyeliner niestety trochę szybko się zciera...

    OdpowiedzUsuń
  6. Samo opakowanie eyelineru jest bardzo eleganckie. Ja jestem zadowolona ze swojego firmy Wibo :3
    Zapraszam na piątkowy wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja kiedys kupilam lakier z chińczyka ^^
    Zaobserwuj , skomentuj oddzwięcze się ♥ ♥ To dla mnie ważne . www.oliwiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Żel do twarzy potwierdzam bardzo dobry :):)
    U mnie tez duuużo śniegu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam ten żel :) Bardzo fajny,przynajmniej jak dla mnie.
    Może zrobiłabyś podsumowanie miesiąca lub ferii zimowych ze zdjęciami? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na to mam niestety za mało zdjęć, bo wszystkie były tu pokazywane, więc nie opłaca się drugi raz..:c

      Usuń
  10. nom, żel bardzo dobry ;) u mnie też pada i pada :|

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam pomysł na kolejny post :)
    Możesz napisać o tym co chcesz zostawić w swoim życiu, a co chcesz z niego wykopać. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapraszam na nowy, krótki post ;* Byłoby mi naprawdę bardzo miło! <3

    OdpowiedzUsuń
  13. w wlkp tez biało:)
    ... ale ja nie narzekam na zimę, bo lubię te zaśnieżone widoki:)
    zapraszam na naszego nowego bloga:)
    pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń
  14. eyeliner ma genialne opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nigdy nie ryzykuję kupując kosmetyki, wolę sprawdzone marki. Ale skoro Tobie nic się nie stało, nie masz uczulenia ani nic, to spoko, takie zwykłe kosmetyki są o wiele tańsze, można sporo zaoszczędzić ;) Mi też właśnie kończą się ferie, trzeba na maksa wykorzystać te ostatnie dni.

    pozdrawiam,
    karmelowe-ciastko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. fajne ma opakowanie ale bardziej wole z miss sporty albo wibo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja do miss sporty nie jestem przekonana, miałam już do czynienia z podkładem i tuszem do rzęs, jedno i drugie masakra

      Usuń
  17. jakie dziwne opakowanie eyelinera :o fajne :D

    OdpowiedzUsuń
  18. super blog ♥

    http://zagubionawswiecienaszym.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Może zrobisz post jak robisz kreski? :)
    Obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam zapach każdego produktu z Nivei ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy nie miałam tego żelu z nivea .:)

    OdpowiedzUsuń
  22. mam ten żel do mycia twarzy :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Myślałam, że to lakier. :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja ostatnio też kupiłam eyeliner ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. mam ten płyn do mycia twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ale ładne opakowanie od eyelinera :)
    Buziaki
    H A L L O W K A A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde odwiedziny, obserwację i komentarz. ♥
Z pewnością odwiedzę Twojego bloga, więc nie musisz się reklamować.
Spam, obraźliwe i chamskie komentarze nie będą akceptowane.
Nie uznaję obserwacji za obserwacji i komentarza za komentarz.
:)