Hej Kochani!
Wczoraj po powrocie ze szkoły dosłownie padałam na twarz i nie miałam na nic siły. Posiedziałam trochę z rodzinką, a później resztę wieczoru spędziłam leżąc w łóżku z komputerem i oglądając film. Pełen relaks!
W ostatnim czasie co raz częściej mam chęć wyjść na dwór na zdjęcia, ale ta pogoda wszystko mi psuje i wychodzę na dwór tylko wtedy, kiedy muszę. Oby w ferie spadł śnieg. Mam zamiar wykorzystać je na wszystko, na co teraz nie mam czasu czyli m.in. bloga- więcej postów, jakieś ciekawsze zdjęcia itd. Swoją drogą, te ferie szykują się całkiem fajnie i co raz bardziej nie mogę się ich doczekać!
(Niestety) kolejne domowe zdjęcie. Byłam do tego zmuszona, bo chciałam pokazać Wam cudeńko jakie niedawno kupiłam, czyli idealną czarną torebkę. To samo pisałam, kiedy w wakacje pokazywałam Wam wtedy kupioną torebkę (
zobacz tutaj), ale tamta niestety okazała się nie być idealną, ponieważ nie dość że zaraz po kupieniu odpadło jej zapięcie którego w żaden sposób nie mogę naprawić, to jeszcze nie mieści nawet połowy książek, które noszę do szkoły. Zostawiam ją więc na inne okazje, a teraz wreszcie mam torebkę, która mieści wszystkie moje książki + setki niepotrzebnych rzeczy, jakie muszę mieć przy sobie. :)
ją niestety już też troszkę uszkodziłam, ponieważ zdarłam ja lekko w jednym miejscu :( da się to naprawić jakoś?!
Co o niej myślicie? :)